Byłaś moimi oczyma Dodano: 2008-01-13 22:21
i kolejny wiersz tutaj - zapraszam do lektury
po jedenaste - marzeń swych zabijać nie będziesz
Dodano: 2008-01-14 08:13
Witaj
Pare razy podchodzilem do tego wiersza z mysla, ze moze jednak cos w nim dojrze. Niestety wybacz, ze to powiem, ale czytajac go wciaz mam przed oczyma obraz, jakbys byl niewidomy i opowiadal o swoim zdechlym psie-przewodniku (suczce). Wiersz w moim mniemaniu plytki, zbyt doslowny, napewno nie zmusza do tego by zatrzymac sie nad nim, nie wzbudza zadnych refleksji. Tak wiec dalej podtrzymuje swoje wczesniejsze slowa. Przykro mi...
Pozdrawiam
Dottore
fakt Dodano: 2008-01-14 17:16
fakt, wiem, co oznacza być niewidomym...
pozdrawiam
po jedenaste - marzeń swych zabijać nie będziesz
Dodano: 2008-01-14 17:37
Kiedyś napisałem wiersz. O siostrze i jej chorobie - i też ma problemy z oczami - niestety, nie ma takiego szczęścia jak Ty - i na dzień dzisiejszy nie pojawi się na stole operacyjnym ale walczy dzielnie. Może kiedyś.
Twój wiersz myślę - jest jednym z takich, gdzie czytelnik nie popada w refleksję. Bo wiersz nie jest dla kogoś, do rozmyśleń, ale tylko dla Ciebie i skierowany do konkretnej osoby - a w szczególności wiersz jest podziękowaniem dla osoby która jest obok Ciebie. Stąd - jesteś moimi oczami...
Moim zdaniem jest poezja - gdzie człowiek dziękuję właśnie nim poszczególnego człowieka. Za coś - za to, że jest, za to, że jest przyjacielem, bądź podporą. Można powiedzieć temu człowiekowi - dziękuję. Ale można także powiedzieć człowiekowi i w ten sposób - można powiedzieć "dziękuję" wierszem.
Hmm. Szczerze - powiem, że wiersz i mnie nie skłania do refleksji. Ale rozumiem to, bo jak już wspominałem, nie do mnie był skierowany, nie do osoby obojętnej - lecz człowieka nagradzanego byciem obok Ciebie. Równocześnie - wiersz można by opatulić w jedno słowo - Dziękuję. Więc generalnie - wiersz istnieje tylko w Tobie - i konkretnego odbiorcy tegoż wiersza. Takie moje odczucie.
Pozdrawiam,
Allanon.
Ps. Powodzenia - wiesz przy czym :)
Dodano: 2008-01-14 19:11
Zgadzam się z panem powyżej…jak dla mnie trochę za dużo tu patosu. Wiersz mimo że, zły nie jest to nie skłania mnie do refleksji, wręcz odwrotnie….wydaje się być zbyt oczywisty.